Czysta formolność

Czysta formalność

Miejsce: Galeria Labirynt i Galeria Labirynt 2, Lublin
Kurator: Marcin Krasny

Galeria Labirynt:
Tomek Baran, Anna Bąk, Filip Berendt, Izabela Chamczyk, Jakub Czyszczoń, Paweł Eibel, Alice Gaskon, Jerzy Goliszewski, Karolina Hałatek, Kornel Janczy, Tycjan Knut, Aleksandra Loska, Piotr Łakomy, Krzysztof Mężyk, Olga Mokrzycka-Grospierre, Mikołaj Moskal, Sławomir Pawszak, Cezary Poniatowski, Tomasz Saciłowski, Lena Szczesna, Małgorzata Szymankiewicz, Natalia Załuska, Anna Zaradny, Marcin Zarzeka

Galeria Labirynt 2:
Rafał Bujnowski, Jarosław Fliciński, Alice Gaskon, Goro, Rafał Jakubowicz, Łukasz Jastrubczak, Adam Jastrzębski, Robert Kuśmirowski, Wojciech Łazarczyk, Przemysław Matecki, Galeria Niewielka (Maciej Kurak/Max Skorwider), Katarzyna Przezwańska, Ewa Sadowska, Łukasz Skąpski, Grzegorz Sztwiertnia

Od kilku lat formalizm w sztuce stopniowo przestaje być zjawiskiem marginalnym, traktowanym przez przedstawicieli progresywnych instytucji artystycznych ze słabo ukrywaną wzgardą. Na nowo zaaprobowany (bo przecież nigdy niewygasły) model sztuki wymaga nowego nazwania. Przywołuje się zatem terminy, które pojawiły się już w zachodnich mediach, jak: „nowy formalizm”, „zombie formalizm”, „neoformalizm” czy inny „co-tylko-sobie-życzysz-formalizm”. Również pojęcie plastyki – przez lata deprecjonowane – na nowo wraca do łask. Sztuka tak dalece oparta na rozwiązaniach formalnych, że wręcz autonomiczna względem swojego otoczenia, oraz unikająca opowiadania historii, wróciła do galerii publicznych. Nic dziwnego, to przecież artystyczne esperanto, najbardziej podstawowy język artystyczny, dający przede wszystkim zmysłową przyjemność i czysto estetyczną radość kontaktu ze sztuką, a zdaniem niektórych zapewniający również te najwznioślejsze, transcendentne doznania.

Wystawa „Czysta formalność” jest prezentacją zarówno najmłodszego pokolenia artystów, jak i twórców nieco dojrzalszych, w których twórczości pojawiły się interesujące tendencje formalne. Takie nazwiska jak Anna Zaradny, Jerzy Goliszewski czy Małgorzata Szymankiewicz są już rozpoznawalne. Tomek Baran, Cezary Poniatowski czy Krzysztof Mężyk całkiem niedawno zdobyli uznanie krytyków, publiczności i kolekcjonerów, natomiast Natalia Załuska, Jakub Czyszczoń czy Anna Bąk szybko podbijają wyobraźnię odbiorców. Nareszcie. Bo w XX wieku sztuka abstrakcyjna i oparta na rozwiązaniach formalnych dobrą prasę miewała w Polsce sporadycznie. Powojenne losy polskiej awangardy to krótkotrwałe przypływy i wieloletnie odpływy entuzjazmu dla sztuki formalnej. Co kilka lat fascynację zastępowało lekceważenie, a resentyment występował na zmianę z zauroczeniem. W latach 90. ten model sztuki zanikł niemal zupełnie. Preferujące go niedobitki ukryły się za grubymi murami akademii artystycznych, gdzie mogły do woli oddawać się sztuce opartej na „rozstrzygnięciach malarskich”, przez niechętnych krytyków zwanej czasem „błotem” lub „glutami”. Bardzo rzadko tę stagnację przerywały kariery artystów, którzy potrafili interesująco rozwijać model sztuki abstrakcyjnej.

Stwierdzenie: „rzeczywiście, młodzi są formalistami” z pewnością byłoby przesadą, ale na pewno można powiedzieć, że przedstawiciele tego nurtu mają we współczesnej polskiej sztuce na tyle silną reprezentację, że otwarcie ich wspólnej wystawy to dziś już niemal czysta formalność. Dosłownie i w przenośni.

Obok wystawy głównej w Galerii Labirynt, w tym samym czasie w Galerii Labirynt 2 zostanie otwarta prezentacja towarzysząca, na której znajdą się prace – obrazy, fotografie, teksty, dokumentacje i filmy – powstałe w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Składają się one na wizualny esej o modelu sztuki abstrakcyjnej, o związanych z nim możliwościach, paradoksach i pułapkach, a także o tym, jak to się stało, że polski formalizm przeżył reaktywację. Nie będzie to opowieść pozbawiona humoru, nawet kpiny. Celem obu wystaw, oraz katalogu, który zostanie wydany z okazji ich otwarcia, jest rozpoczęcie dyskusji nad dzisiejszą kondycją sztuki abstrakcyjnej i, szerzej, formalnej, oraz znalezienie najbardziej adekwatnego języka, którym można o niej mówić.

Wystawy czynne do 9.08.2015 (wt.-niedz., godz. 12.00-19.00, wstęp wolny).

. . . . . . . .

24.06.2015 (środa)
godz. 16.00 panel dyskusyjny: Łukasz Białkowski, Magdalena Kownacka, Michał Lasota | prowadzenie: Stach Szabłowski (Galeria Labirynt, ul. Popiełuszki 5)
godz. 18.00 otwarcie wystawy głównej (Galeria Labirynt, ul. Popiełuszki 5)
godz. 20.00 otwarcie wystawy towarzyszącej (Galeria Labirynt 2, ul. Grodzka 3)

25.06.2015 (czwartek)
godz. 12.00 panel dyskusyjny z udziałem artystów | prowadzenie: Magdalena Kownacka (Galeria Labirynt, ul. Popiełuszki 5)

mkdik

patronat medialny

 

Wystawa towarzysząca (Galeria Labirynt 2, ul. Grodzka 3)