Ryszard Latecki

Laterna – koncert

Kolejnym zespołem, który pojawi się na scenie Odgłosów Bocznic w Labiryncie jest Laterna. Laterna to jeden z projektów Ryszarda Lateckiego, wynalazcy latary – półprogowej gitary, autora i wykonawcy muzycznych preformance’ów. Grupa czerpie inspiracje z muzycznych eksperymentów lat 60. i 70., łączy wpływy muzyki współczesnej, poetnicznej, pojazzowej i popsychodelicznej. Twórczość Laterny opiera się na improwizacji, niespiesznie dobieranych dźwiękach, które tworzą przestrzenne kompozycje pełne szlachetności i naturalności. Istotą projektów Lateckiego jest współpraca z przedstawicielami różnych nurtów muzycznych, posiadających zamiłowanie do improwizacji, stąd na koncercie pojawi się gość specjalny – Uliana Horbaczewska, ukraińska artystka, śpiewaczka, aktorka.

Ryszard Latecki – trąbka, harmonium, syntezator, pseudoinstrumenty
Bart Pałyga – wiolonczela, fidel, fujary, śpiew alikwotowy
Tadeusz Wielecki – kontrabas
Uliana Horbaczewska – śpiew – gość specjalny

WSTĘP: 15 zł
Bilety do nabycia w Księgarni Galerii Labirynt (wt.-niedz., godz. 12.00-19.00).

– – –

Odgłosy Bocznic w Labiryncie to cykl koncertów w Galerii Labirynt organizowanych we współpracy z oficyną fonograficzną OBUH. Kuratorem cyklu jest Wojciech „Wojcek” Czern, założyciel grupy muzycznej ZA SIÓDMĄ GÓRĄ, producent, realizator nagrań, twórca oficyny fonograficznej OBUH (Odgłosy Bocznic Utworzą Harmonię) poświęconej rejestracji oraz publikacji muzyki spoza głównego nurtu w jej różnorodnych przejawach. Oficyny zainteresowanej głównie muzyką z tzw. pogranicza, jeszcze gatunkowo niezdefiniowanej i do końca nieukształtowanej.

Cykl ma na celu prezentować twórczość artystów „znanych”, zapoznanych i nieznanych, tworzących poza głównym nurtem kultury popularnej i wysokiej. Muzykę tworzoną z dala lub na obrzeżu dominujących mód i trendów. Muzykę powstającą przede wszystkim z potrzeby poszukiwania „prawdy dziejów”, budowania i wyrażania własnej tożsamości, jeszcze nie do końca określoną i skodyfikowaną. Muzykę wytyczającą nowe drogi, czy odkrywającą na swój własny sposób stare, zapomniane ścieżki, wreszcie muzykę stojącą w obliczu odkrycia nowego lądu, w momencie może najważniejszym, kiedy wszystko wydaje się możliwe. Ten typ „wolnej i bezinteresownej” muzyki powstającej na bocznicach „wielkiego” świata, choć tu i teraz pozostaje najmniej znany, jest tym, który w dłuższej perspektywie jest jedynie istotnym i zdolnym przetrwać próbę czasu.

OBUH