Vasyl Tkachenko (Lyakh)
bez tytułu, 2022, olej na płótnie, 200 x 210 cm
bez tytułu, 2024, olej na płótnie, 210 x 200 cm
Vasyl pracuje w różnych mediach – malarstwie, filmie, fotografii, muzyce. Ich łączenie i mieszanie stanowi organiczną część jego artystycznego myślenia i języka. Artysta zgłębia tematy pamięci i tożsamości.
Praktyka artystyczna Vasyla jako malarza rozpoczęła się właściwie wraz z pełnoskalową inwazją. Wtedy przeprowadził się z Kijowa do zaprzyjaźnionego artysty we Lwowie. Rodzice Vasyla przebywali w okupowanym Mariupolu i nie było możliwości, aby się z nimi skontaktować. Aby oderwać się od przygnębienia i złych wiadomości, Vasyl zaczął malować. Jedno z jego pierwszych dzieł, które zapoczątkowało serię „Bez tytułu” – wielkoformatowe płótno przedstawiające skutki eksplozji, tak jak artysta ją sobie wyobraził, powstało właśnie we Lwowie. Dzieła z tej serii stanowią rodzaj pamiętnika, który rejestruje ówczesny stan Vasyla: powstałe na podstawie jego wspomnień, rozmów z bliskimi i zdjęć dokumentalnych. Nie mając formalnego wykształcenia artystycznego, Vasyl malował intuicyjnie, kierując się wyczuciem, nie myśląc o proporcjach ani kompozycji, koncentrując się na samej praktyce i osobistych przeżyciach, które chciał wyrazić. Artysta wynalazł własną, performatywną metodę konstruowania kompozycji i opowiadania historii: najpierw fotografował się w różnych pozach, później zapraszał przyjaciół i wspólnie z nimi inscenizował sceny, które chciał przedstawić na płótnie.
Teraz Vasyl przywiązuje większą wagę do techniki i struktury kompozycji. Jedno z jego najnowszych dzieł – również bez tytułu – przedstawia mężczyznę śpiącego, a może martwego, wśród stepu porośniętego ostnicą, a może nad brzegiem morza – w Mariupolu? Sprawdzona kompozycja, starannie dobrana kolorystyka, skala tonalna i szczegółowo dopracowane detale świadczą o nowym etapie w twórczości artysty. Jednak niepewność i niejednoznaczność, jakie niesie ze sobą obraz stworzony przez Vasyla, pozostają niezmienne – wciąż przypominają nam o wojnie.

