Karina Synytsia

Karina Synytsia

„Zaduch”, 2024, płótno, akryl, 210 x 140 cm
„Diorama”, 2024, płótno, akryl, 300 x 85 cm
„Nieznany krajobraz”, 2024, papier, akryl, 240 x 310 cm

Karina zajmuje się malarstwem, kolażem, animacją i haftem. W swojej twórczości skupia się na architekturze i pejzażu, które metaforycznie uosabiają stan upadku, zniszczenia i wyczerpania. Obrazy te w pracach Kariny stają się plastycznym wyrazem ludzkich emocji prowokowanych przez współczesny świat. Artystka koncentruje się na obserwacji przejawów tego, co jest ludzkie, oraz przestrzeni, w której człowiek istnieje, badając związek między uniwersalnym a indywidualnym. Jednocześnie dla Kariny nie jest to bierne przyglądanie się, lecz dialog, w którym jest rozmówczynią, która słucha i współczuje. Pragnienie współczucia nasiliło się po pełnoskalowej inwazji, jak przyznaje artystka.

W 2014 roku Karina przez kilka miesięcy mieszkała pod okupacją w swoim rodzinnym Siewierskodoniecku. Zmiany flag, czołg pod oknem i spotkanie z przyjacielem przy leju po bombie to jedyne wspomnienia, jakie pamięć artystki zachowała z tamtego okresu. „Wszystko, co teraz tworzę, jest o wojnie” – mówi Karina. Choć prace artystki przedstawiają fragmenty rozpoznawalnej rzeczywistości, nie zawierają jednak dosłownej fabuły. Karina zbiera kompozycje z obrazów, w których splatają różne doświadczenia, wspomnienia, obserwacje i uczucia. Przekształca to przeplatanie w symboliczne obrazy, które umieszcza w krajobrazie, który też zawsze jest obrazem uogólnionym. Tworzona przez nią przestrzeń naznaczona jest pewnym wyczerpaniem. Czy to pozostałości architektury, znajome z dawnych wspomnień, a może ze snów; czy pusty krajobraz – opuszczony lub jeszcze niezamieszkany; czy intymna przestrzeń zbudowana z osobistych rzeczy – trudno jednoznacznie stwierdzić, czy jest to stan po końcu świata, czy może jego początku. Twórczość Kariny oddaje poczucie niepokojącej chwiejności i niepewności, które stało się jednym z dominujących w warunkach wojny.

Karina Synytsia, „Nieznany krajobraz”, 2024, papier, akryl, 240 x 310 cm
Karina Synytsia, „Zaduch”, 2024, płótno, akryl, 210 x 140 cm; „Diorama”, 2024, płótno, akryl, 300 x 85 cm, fot. Wojciech Pacewicz