Blum-Kwiatkowski, Gerhard Jürgen

Ur. 1930, Ulnowo, Polska; zm. 2015, Hünfeld, Niemcy.

Artysta i teoretyk sztuki, zajmował się malarstwem, instalacją i akcjami artystycznymi. Autor idei sztuki reduktywnej, inicjator i założyciel Galerii El w Elblągu. Był współzałożycielem i kierownikiem Klubu Młodej Inteligencji „Czerwona Oberża” w Elblągu (1956-1961), inicjatorem Laboratorium Sztuki (1961-1974) oraz Biennale Form Przestrzennych w Elblągu (kurator pięciu edycji w latach 1965-1973, w tym: Zjazdu Marzycieli i Kino Laboratorium). Od 1974 zamieszkał w Niemczech, gdzie w Wyższej Szkole Ludowej w Kleinsassen prowadził Stacje sztuki. Były one wyrazem jego idei „stacjonizmu” w sztuce, które potwierdził inicjowaniem i organizowaniemnowych miejsc sztuki, m. in. w: klasztorze Cornberg, na zamku Rittersheim, w Hünfeld, Fuldzie, Bad Hersfeld, Kleinsassen. Od 1975 artysta kierował autorską Wolną Akademią Sztuki w Hünfeld. W Fuldzie założył Galerię New Space (wystawa Null Dimension, Galerie New Space, Fulda 1988). W 1990, w starej gazowni, zorganizował Museum Moderne Kunst Hünfeld, gdzie eksponowana była międzynarodowa kolekcja sztuki, skupiająca dzieła głównie z kręgu postkonstruktywistów. W 1993 powstały kolejne inicjatywy artystyczne, w tym: Muzeum Artystów „Forum Sztuki Konkretnej” w Erfurcie oraz krótko działające Muzeum Sztuki Reduktywnej w Świeradowie-Zdroju. W wyniku tej działalności powstała kolekcja sztuki, której część, jako Museum of Modern Art, została przekazana w 2011 do Centrum Sztuki Galerii EL w Elblągu. Idea konstruktywistyczna stała u podstaw postawy twórczej artysty. Kompozycje w charakterze sztuki informel i malarstwa materii, tworzone w początkach twórczości w latach 50. XX wieku, odznaczały się ciemnym kolorem i fakturowym opracowaniem, a lata 60. XX wieku przyniosły geometryczne formy metalowe. Z początkiem lat 90., artysta tworzył minimalistyczne obiekty z serii zatytułowanej Skończoność. W tym też okresie znaczące w jego twórczości stały się, stale od tego czasu obecne, formy sześcianów białych i czarnych, tytułowanych jako Konstelacje energetyczne. Artysta podkreślał, że nie są one dziełem sztuki, ale synonimem i eksplikacją energii, która wyzwala się między obiektem artystycznym a odczuciem, doznaniem zrodzonym u partycypującego widza. Tak powstałe napięcie jest rzeczywistą wartością artystyczną, a rola artysty powinna polegać na powodowaniu odczuć u odbiorcy, zaś zadaniem dzieła winno być kształtowanie świadomości widza, a nie opisywanie świata.
[opr. J.M.]